Informacje turystyczne dla podróżujących do i po Kolumbii.
Tych rewelacji nie znajdziesz w przewodniku Lonely Planet.

Generalna aktualizacja całego postu: 3 sierpnia 2017
Ostatnia aktualizacja: 9 sierpnia 2017


Podróż do Kolumbii? 
Dlaczego by nie? I zaczynasz planować trasę wycieczki od Amazonii przez Andy i kończysz na Cartagena de Indias.... palcem na mapie. Zatem co zrobić aby podróżowanie po Kolumbii stało się faktem? Poniżej umieściłam najważniejsze informacje, które trzeba sprawdzić, zakupić, zrobić, obmyśleć, zapamiętać, zapisać lub po prostu dowiedzieć się.

Przeraża Cię ilość tekstu poniżej? Jeśli wybierasz się do Kolumbii MUSISZ to przeczytać. To swoisty niezbędnik turysty, który pomoże Ci się dowiedzieć wielu rzeczy i ustrzeże Cię przed wpadkami.




LINIE LOTNICZE
Do Kolumbii z Polski najlepiej latać szukając połączeń przez: Niemcy (głównie Frankfurt), Hiszpanię (Madryt i Barcelona), Francję (Paryż), Anglię (Londyn), Turcję oraz Stany Zjednoczone (np. Nowy Jork, Houston). Pamiętajmy, że w przypadku USA nalezy posiadać wizę amerykańską.

KARTY DEBETOWE I KREDYTOWE

Przed wyjazdem najlepiej poinformować swój bank o wyjeździe do Kolumbii i o zamiarze używania kart. Może się zdarzyć, że twój bank zablokuje transakcję w Kolumbii. Największe prawdopodobnieństwo dotyczy kart osób, które albo w ogóle albo rzadko podróżują poza Europą. Kurs przeliczenia walut oraz opłata za transakcję zależą od Twojego banku. Sprawdź zanim wyjedziesz, zwłaszcza jeśli każda złotówka jest dla ciebie ważna. Posiadacze kart Citibank, mogą wypłacać pieniądze w bankomatach Citibank w Kolumbii bez naliczania przez bank prowizji.

SZCZEPIONKI

Aczkolwiek wjazd do Kolumbii nie jest obarczony posiadaniem obowiązkowych szczepionek, to może się zdarzyć, że Państwo Kolumbijskie wystosuje taki obowiązek jeśli ostatnio przebywałeś w krajach o podwyższonym ryzyku zachorowań. Zalecam zaszczepienie się przeciwko żółtej gorączce (febrze) przed podróżą, zwłaszcza jeżeli zamierzasz zwiedzić tereny tropikalne Kolumbii. Osobiście radzę zaszczepić się, niezależnie od celu podróży, przeciwko wirusowi zapalenia wątroby A i B (Hepatitis A i B) jako bardzo uniwersalne i użyteczne szczepionki.

KREMY Z FILTREM
Nie należy lekceważyć kolumbijskiego słońca. Sprawdź na mapie jak blisko równika będziesz (bardzo blisko!). Osobom wybladłym przy polskim, słabym słońcu lub przyjeżdżającym zaraz po zimie, polecam wysokie filtry (minimum 50-60). Chcesz się opalić? I tak się opalisz, tylko z filtrami będziesz mógł dłużej przebywać na słońcu, no i negatywne działania UVA i UVB zostaną zniwelowane. Generalnie polecam kupienie kremu z filtrem minimum 30.

ŚRODKI NA KOMARY
Polecam nie kupowanie środków przeciwko komarom w Europie, ponieważ mogą nie działać na kolumbijskie owady. Lepiej zaopatrzyć się na nie w Kolumbii.

WALUTA
Polecam zabranie wyłacznie dolarów amerykańskich. Każda inna waluta, np. EURO, będzie najpierw przeliczana na dolary, a dopiero później na pesos.

LEKI

Flora bakteryjna w Kolumbii jest inna niż w Polsce i może się zdarzyć, że twój żołądek na początku nie będzie dobrze tolerował tutejszego jedzenia czy wody. Polecam zabrać węgiel lub inne znane ci środki. Wapno na uczulenia. Aspirynę można kupić w kolumbijskich aptekach.

UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE I NA CZAS PODRÓŻY

To absolutny obowiązek. Możesz skręcić kostkę w nodze lub zwyczajnie mieć ból zęba. Poszukać, posprawdzać, wybrać co najlepsze i koniecznie kupić.

ADAPTORY DO WTYCZEK

W Kolumbii wtyczki są typu amerykańskiego, tzn. dwa spłaszczone bolce z dziurką na końcu. Wielokrotnie wtyczka jest uziemiana dodatkowym bolcem, podobnie jak w Polsce. Polecam zaopatrzenie się w adaptory w Polsce lub na lotnisku (adaptorki przeze mnie kupione w Kolumbii były za luźne dla polskich wtyczek). Przydatne do ładowania telefonów komórkowych, laptopów czy baterii do aparatu fotograficznego.

JĘZYK HISZPAŃSKI

W Kolumbii mówi się po hiszpańsku, nie po angielsku. Tzn. jeśli nie znasz hiszpańskiego, wypada znać przynajmniej angielski ale nie należy oczekiwać, że wszyscy będą tu po angielsku mówić.
Kolumbijski akcent hiszpańskiego w wielu regionach jest bardzo łatwy do zrozumienia przez obcokrajowców. Jeśli masz czas i ochotę, polecam zaliczyć przynajmniej 1 semestr hiszpańskiego przed przyjazdem.

APLIKACJE NA TELEFON

Polecam zainstalowanie na wszelki wypadek następujących aplikacji:
- przelicznik walut aby nie dzielić czy mnożyć w głowie. Tego typu aplikacje zwykle aktualizują kursy automatycznie w momencie gdy się ma połaczenie z internetem. Polecam aplikacje XE lub OANDA. Najlepiej jeszcze w Polsce skonfigurować listę interesujących nas walut,
- zamawiamy taksówkę czyli TAPPSI lub EasyTaxi,
- dla miłośników płatności bezgotówkowych oczywiście UBER. Proponuję wpisanie szczegółów karty kredytowej jeszcze w kraju,
- jeżeli będziesz przebywać w Bogocie i zamierzasz korzystać często z systemu autobusowego, pewnie zainteresuje cię aplikacja Transmilenio y Sitp,
- Google Maps - czy wiesz, że możesz zaznaczyć interesujący cię obszar i ściągnąć jego mapę aby później była dostępna offline?
- tłumacz języków, tych opcji jest sporo, to może być nawet najprostszy Google Translator (ściągnijcie offline słowniki potrzebych języków),
- jeżeli korzystamy z noclegów AIRBnB, warto zainstalować ich uzyteczną aplikację,
- WhatsApp - szeroko używana w Kolumbii aplikacja. Możesz z twoim polskim numerem, korzystając z WiFi skontaktować się np. z właścicielem twojego hostelu.
- uwierzcie mi lub nie, ale prosta aplikacja z latarką może Wam przyjść z pomocą w każdym nieoczekiwanym momencie.

KOLUMBIA WEDŁUG MSZ
Tuż przed wyjazdem warto zapoznać się z ostatnią wersją zaleceń polskiego MSZ. Link tutaj.



RUCH BEZWIZOWY, WIZY i PIECZĄTKI  
Polacy nie potrzebują wiz aby wjechać do kraju w celu turystycznym, jeśli okres pobytu nie przekracza 180 dni w roku kalendarzowym. Jako turysta zatem możesz spędzić w Kolumbii 6 miesięcy (dokładnie 180 dni) w roku kalendarzowym. Jeżeli przyjeżdżasz w innym celu niż turystycznym, polecam ci przeczytanie informacji tutaj.

Podczas twojego wjazdu do kraju (najprawdopodobniej będzie to na lotnisku El Dorado), urzędnik Migración Colombia wlepi ci pieczątkę (hiszp. sello), na której będzie określony czas twojego pobytu w Kolumbii. Jeżeli tak się zdarzy, że zostaniesz dłużej w Kolumbii, a pieczątka wygaśnie, to musisz skierować się do Migración Colombia o legalne przedłużenie pobytu. O procedurach w tej instytucji można poczytać po polsku tutaj.

WYMIANA WALUTY 

Obowiązującą walutą w Kolumbii jest peso kolumbijskie (COP - peso colombiano). Generalnie nie zaleca się wymianę pieniędzy na lotnisku, ale jeśli nie masz innego wyjścia bo np musisz wziąść taksówkę, kup ok 50.000 pesos.

Kantorów wymian (hisz. cambio lub casa de cambio) jest wiele, najlepiej zapytać się (np. recepcji w hotelu) o najbliższy najlepszy kantor. Jeżeli zostajesz w centrum Bogoty, dobre kantory znajdują się niedalego Muzeum Złota. W innych częściach miasta polecam udanie się do każdego dobrego centrum handlowego czy do banku banku. Polecam wymianę pieniędzy w dużych miastach zanim wybierzecie się w podróż.

Uwaga! Aby wymienić walutę trzeba podać swój adres zamieszkania w Kolumbii (np. hotel), pokazać swój paszport i zostawić odcisk linii papilarnych z  palca wskazującego (hiszp. huella [czyt. ułeja]).

MIĘDZYNARODOWE LOTNISKO EL DORADO

Jeśli lądujesz w stolicy to będzie to lotnisko El Dorado. Ma ono dwa terminale. Główny to Terminal 1, międzynarodowy, a drugi czyli Terminal 2 zwany jest Puente Aereo. Ten drugi jest używany wyłącznie przez linię Avianca do lotów po Kolumbii, ale może się zdarzyć, że Aviancą polecisz do Medellin z T1, także sprawdzajcie dokłądnie co jest napisane na biletach.

LOKALNY TRANSPORT LOTNICZY 
Lokalny transport lotniczy (Avianca, Satena i Copa Airlines czy tanie linie lotnicze VivaColombia) jest bardzo dobry. Pamiętajmy, że Kolumbia jest prawie 4 razy większa od Polski i czasami warto skrócić sobie podróż np. lecąc z Bogoty do Santa Marta. W większych miastach autobusy można złapać na terminalach autokarowych, w mniejszych łapiemy przy drodze.

WYLOT Z KOLUMBII

W zależności od długości twojego pobytu w Kolumbii przy wylocie samolotem trzeba uiścić podatek lotniskowy (tzw. tasa aeroportuaria lub timbre nacional). Ile aktualnie wynosi podatek można sprawdzić tutaj (jeśli strona nie działa, wejdź na stronę główną lotniska El Dorado i w wyszukiwarkę wpisz airport tax). Sprawdź ze swoją linią lotniczą, bo opłata może być już wliczona w bilet. Opłaty nie udziela się jeśli opuszczasz Kolumbię drogą lądową.

Przy wylocie - możemy się spodziewać losowego sprawdzania bagażów przez urzędników oraz przeszkolone do wykrywania narkotyków psy. Pamiętajmy!!! Na lotnisku nie przyjmujemy żadnych rzeczy od nieznajomych do przewożenia w naszym bagażu - dopóki w zachodnich krajach istnieje zapotrzebowanie na kokainę, ryzyko podrzucenia ci paczki z zawartością tego białego proszku jest realne.

PRZEJAZDY AUTOKAROWE

Ci, co podróżowali po Kolumbii autokarami, je sobie chwalą. Jedyne co warto wiedzieć to, że bardzo często temperatura w nich jest bardzo niska i przy długich trasach na pewno przyda się bardzo ciepłe okrycie. Gdzie szukamy informacji na temat tras? Najlepiej na stronach internetowych terminali autokarowych (hisz. terminal del transporte) wrzucając do wyszukiwarki terminal del transporte + nazwę miejscowości, z której będziemy brali autokar, np. Bogota czy Pereira.  

TAKSÓWKI 

Taksówki w Kolumbii nie są drogie, wręcz przeciwnie na tyle tanie, że można ich często używać. Taryfy objaśnione są na specjalnym formularzu zwykle zawieszonym z tyłu przedniego fotela dla pasażera, a numer taryfy wyświetla się na taksometrze zwykle umiejscowionym na przedniej desce rozdzielczej taksówki. W tej chwili taksówki przechodzą przez "uberyzację", tzn. będziemy mogli poznać koszt naszej podróży jeszcze przed rozpoczęciem jazdy. W żadnym wypadku nie polecam negocjowania tarfyfy przed jazdą.

Zanim znikną tradycyjne taryfy, tutaj ich objaśnienie. Formularz z taryfami i cenami jest dla Ciebie i masz prawo porównać z nim podaną przez taksówkarza cenę. Generalnie obowiązują następujące zasady (piszę o Bogocie, bo w innych miastach to się różni). Taksówkarz musi włączyć taksomierz - pojawi się liczba 25. Minimalna wartość przejazdu (do 50 taryf wyliczonych przez taksomierz) jest uaktualniana co roku 1 stycznia. Do taryfy ogólnej mogą być doliczane inne opłaty, np. za zadzwonienie o taksówkę, za opłatę nocną, weekendową. Jest także pobierana specjalna opłata za przewóz z lub na lotnisko. Wszystkie te informacje znajdują się na dole wyżej wspomnianego formularza.

Generalnie turystom nie poleca się łapanie taksówki na ulicy, natomiast zaleca się dzwonienie po nie (np. pod któryś z wymienionych numerów: 2222222, 3111111, 4111111). Inną opcją jest zamówienie taksówki przez aplikację na telefon typu TAPPSI lub skorzystanie z UBER. Dobrze jest zapamiętać, zapisać lub wysłać znajomemu sms'a z nazwiskiem taksówkarza oraz z numerem rejestracyjnym auta - wszystko opisane na formularzu. Te zalecenia szczególnie powinny być wzięte pod uwagę przez osoby słabiej lub w ogóle nie znające hiszpańskiego.

HOTELE, HOSTELE I FINKI

W Kolumbii trudno znaleźć pola namiotowe - turyści, w zależności od zasobności własnego portfela, nocują w hotelach lub hostelach. Przy odwiedzinach Zona Cafetera czy Los Llanos na pewno warto skorzystać z wynajmu pokoi w domach zwanych finkami (hiszp. finca), które można potraktować jako pokoje gościnne - jest to bardzo popularny typ noclegu w Kolumbii. Informacji szukamy w przewodnikach, na internecie lub najlepiej pytamy się znajomych o godne polecenia miejsca. Kolumbijskie noclegi obficie reprezentowane są także na AIRBnB. Z zasobów internetowych polecałabym TripAdvisor.

BANKI W KOLUMBII

Jest ich sporo, ale z międzynarodowych przez te lata co tu mieszkam przetrwały tylko Citibank i BBVA. Bankomaty działają tak samo jak w Polsce, choć z różnicą, że nie po polsku, ale każdy bankomat ma dodatkową wersję obsługi po angielsku. Pieniądze wypłacałabym w dużych miastach (Bogota, Cartagena, Santa Marta, Medellin, Cali) bo w mniejszych miasteczkach mogą mieć tylko bankomaty podstawowych kolumbijskich banków (szukajcie ich pzy głównym rynku / Plaza de Bolivar).

Jeśli zabraknie ci pieniędzy w Kolumbii (bo wydałeś wszystko na niezaplanowaną podróż do Amazonii) dobrym pomysłem jest transfer pieniążków z Polski np. WesternUnion.

KUPOWANIE KARTĄ W SKLEPACH

Płacąc w sklepach kartą płatniczą możesz spotkać się z trzema pytaniami:
1. "Crédito o débito?" - tu prośba abyś potwierdził, czy twoja karta to karta kredytowa czy debetowa.
2. "Me regala su cédula/pasaporte/documento de identidad" - w Kolumbii każdy płacący kartą ma obowiązek wylegitymowania się dokumentem tożsamości aby potwierdzić, że jest się właścicielem karty. To system bezpieczeństwa chroniący posiadaczy kart.
3. "Cuantas cuotas?" - z tym pytaniem spotkasz się za każdym razem jeśli opłacać będziesz towar w sklepie lub obiad w restauracji. W skrócie mówiąc chodzi o rozłożenie kwoty do zapłaty na raty - system, który funkcjonuje tylko jeśli masz kartę w banku kolumbijskim. Po prostu odpowiedz "Una, por favor".

Możesz zostać poproszony o zostawianie na paragonie twojego podpisu, numeru paszportu oraz telefonu kontaktowego (możesz zostawić swoją polską komórkę rozpoczynając numer z +48).

Jeżeli nie chcemy używać karty, tylko gotówki, tutaj kulturalna ciekawostka: w Kolumbii wymiana pieniędzy obywa się z ręki do ręki (podczas gdy w Polsce pieniądze kładzie się na talerzyk na ladzie).

OPERATORZY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH I JAK SIĘ DZWONI
Movistar, Claro i Tigo to główni operatorzy, u których można kupić kartę SIM aby ją później doładować minutami (minuty można kupić w każdej kasie w supermarketach i w innych sklepach spożywczych). Szczegółów szukaj bezpośrednio u operatorów.

JAK DZWONIĆ NA ULICY

Jeżeli do Kolumbii przyjeżdżasz na krótko i nie chcesz kupować karty SIM, możesz dzwonić z.... ulicy! Oglądaj się za osobami, które na rogach ulic na wózkach sprzedają chipsy, papierosy, napoje i.... z łańcuchów zwisają przyczepione apartaty telefonów, lub na kartonie wywieszona jest informacja np. $xxx/1 minuta. Dzwonisz, rozmawiasz i później płacisz za czas wykorzystanej rozmowy. Szybko i wygodnie.

SZPITALE I OPIEKA ZDROWOTNA

Opieka medyczna w Kolumbii jest generalnie uznawana za bardzo dobrą, co potwierdzam. Jeśli będziesz potrzebował takiej pomocy, zapytaj znajomych lub w hotelu gdzie możesz się udać. Jeśli posiadasz dobre ubezpieczenie wykupione wcześniej w Europie, zorientuj się dobrze przed wyjazdem z jakimi instytucjami kolumbijskimi współpracują lub przynajmniej jaki jest telefon kontaktowy.

OKRADLI MNIE - CO ROBIĘ?

Jeśli Cię okradną (paszport, pieniądze, karta kredytowa itp) musisz to zgłosić jak najszybciej Policía Nacional de Colombia. Napisałam "musisz" ponieważ jeśli twoja karta zostanie opróżniona z pieniędzy, będziesz miał potwierdzenie w postaci papierka, że tego dnia i o tej godzinie okradli cię z karty i będziesz mógł dochodzić odszkodowania w banku. Zgłoszenie o stracie można zgłosić online na stronie Policji. Jeżeli nie znasz hiszpańskiego, możesz o pomoc zgłosić się do Ambasady Polski (info poniżej).

PARKI NARODOWE 

Kolumbia, tak bogata i zróżnicowana w przyrodę, ofiarowuje turystom zwiedzanie wielu z 56 parków skupionych pod wspólną nazwą systemu Parques Naturales Nacionales de Colombia. Jeśli chcesz odwiedzić, któryś z tych Parków (np. Park Tayrona) musisz wiedzieć, że za wstęp będziesz musiał uiścić opłatę i czasami nawet poinformować władze Parku, że zamierzasz tam pojechać (chodzi o kontrolowany wstęp liczby osów do parków). Jeżeli jedziesz na wycieczkę zorganizowaną (np. zwiedzić wiecznie ośnieżone szczyty El Cocuy), taka opłata powinna być już wliczona w wycieczkę.

NO DAR PAPAYA
Dosłownie: nie oferuj (nikomu) owocu papaji. Kolumbijskie powiedzenie, pierwsze jakie nauczyłam się w Kolumbii. Chodzi po prostu o to, że nie powinniśmy dawać okazji innym do obrabowania czy oszukania nas. Np, jeśli posiadasz drogi zegarek czy telefon - zostaw go w domu. Do Kolumbii lepiej zabierz coś co nie rzuca się w oczy lub czego ci nie będzie żal jeśli będziesz musiał to stracić. Pamiętaj, że Kolumbia nie doświadczała wcześniej masowej turystyki i niektórzy lokalni ludzie mogą wykorzystać twoją naiwność. Nie daj się!

BEZPIECZEŃSTWO 

Podobnie jak w przypadku papaji, należy kierować się zdrowym rozsądkiem (to niezależnie od tego w jaki rejon świata jedziemy).

JAK SIĘ MĄDRZE CHRONIĆ PRZED SŁOŃCEM 

Jeśli zapomniałeś kupić w Polsce, to w Kolumbii bez żadnego problemu kupisz tak wysokie filtry w supermarketach czy w aptekach. Szczególnie na wybrzeżach inteligentnym rozwiązaniem chronienia się przed promieniami słonecznymi i uniknięciem udaru słonecznego jest noszenie kapelusza. W Kolumbii łatwo zaopatrzysz się w różne kapelusze od plażowych, kapelusze panamskie, słynne kolumbijskie sombrero vueltiao (robione z dzikiej trzciny zwanej caña flecha) po te wyrabiane ze skóry.

PRZEWODNIKI

Najlepszym internetowym źrółem jest oficjalny portal turystyczny Kolumbii Colombia Travel. Dobrym źródłem zawsze są opinie podróżników zostawiane na TripAdvisor.

ELEKTRYCZNOŚĆ - w Kolumbii obowiązuje 120V. Ładowarki do komórek czy laptopów będą działały bez problemu, ale polska suszarka do włosów już bardzo słabo. Jeśli zależy ci na suszarce, kup taką, gdzie można zmienić moc z 240V na 120V, ewentualnie jakiś tani egzemplarz już na miejscu. o wtyczkach pisałam wyżej.


STREFA CZASOWA - Kolumbia leży w strefie -5GMT i nie zmienia czasu z letniego na zimowy. To oznacza, że w porównaniu z Polską jest dokładnie 6 godzin różnicy w polskim okresie zimowym i 7 godzin - w okresie letnim.


AMBASADA i KONSULAT RP

Carrera 21 bis No 104A-15, Bogotá.
Najbliższa stacja Transmillenio to 106.
Na stronie internetowej można znaleźć emaile, telefony kontaktowe oraz kto obecnie jest konsulem.

Masz pytania i wątpliwości? 
Zadaj w komentarzach poniżej!

8 komentarzy:

Bogotka pisze...

Ola Twoj sposob przeliczania pesos na zlotowki niestety juz nie dziala. W chwili obecnej 10 000 ps to az 19 zl, wiec nawet nie mozna mowic o przyblizeniu...Waluty szaleja :(

Tysiąc Odcieni Zieleni pisze...

Kinga, ja wiem, że przelicznik nie jest idealny :) ale służy komuś kto przyjeżdża tu na wakacje i chce mieć szybko "pojęcie" o tym ile mniej więcej co kosztuje. Jeżeli masz lepszy sposób, pochwal się :)

Bogotka pisze...

Mysle, ze blizsze prawdy byloby mnozenie przez 2, bo nie powiesz mi, ze 15 zl to w przyblizeniu 19...turysta moglby sie niezle zdziwic wracajac do kraju i sprawdzajac stan konta! :)

Tysiąc Odcieni Zieleni pisze...

2012.01.17 Post zaktualizowany w punkcie: JAK PRZELICZAĆ PESOS NA ZŁOTE "ULICZNĄ" METODĄ

73 pisze...

Witam 3 marca wyląduję w Bogocie i chciałbym przez tydzień jak najwięcej zobaczyć w Kolumbii poza stolicą.Od 10 marca zaczynam tygodniowy kurs w Bogocie. Myślałem wcześniej o Amazonii przed tym kursem ale Kolumbia to wielki kraj .Czy nie znasz kogoś w Kartagenie kto pomógłby mi w zwiedzaniu.Oczywiście interesuje mnie nie tylko Kartagena.zamierzam się zmieścić w 7-10 dniach.
Wojtek
Łódź

Tysiąc Odcieni Zieleni pisze...

Wojtku, kogoś w Cartagenie znam. Napisz do mnie na tysiacodcienizieleni@gmail.com a przekażę kontakt do koleżanki Polki, która tam pomieszkuje :)

Anonimowy pisze...

Cos z tymi przelicznikami w kantorach w Kolumbii jest nie tak. Bylam w Kolumbii przed Swietami Bozego Narodzenia i kurs w/g internetu przed wylotem za euro byl ponad 2600 peso ,a w kantorach wymieniali po 2240 i wmawiali mi ,ze euro "polecialo" w dol.Na dolarze juz takiej duzej roznicy nie bylo.Poczulam sie oszukana.Na lotnisku w Bogocie wymienilam euro za 2300 peso.Po powrocie sprawdzilam i w tym okresie euro bylo ponad 2600 peso. Miesiac pozniej bylam w Meksyku i kurs z internetu zgadzal sie raczej z kursen euro i dolara w kantorach/banku na miejscu. Mozesz mi wyjasnic dlaczego tak sie dzieje? I czy jakis bank w Kolumbii wymienia walute.
Anitka

Anonimowy pisze...

Byłem w listopadzie 2011, więc nie wiem czy jeszcze aktualne. Problem z wymianą dolarów w lokalnych kantorach był, i to duży. O ile faktycznie w miejscach turystycznych - lotnisko w Bogocie (kurs nawet przyzwoity, wtedy), czy w Cartagenie (najlepsze kursy wymiany w Kolumbii, kantory na każdym kroku), to problemy były na południu San Agustin (kurs nieco gorszy, ciężko było znaleźć kogoś, kto chciał wymienić), podobnie Zona Cafetera (cudem znaleziony oddział Western Union). Zupełnie nie dało się wymienić pieniędzy w Turbo - kurs był co najmniej 25% niższy od oficjalnego). Ciekawe czy coś się zmieniło ?
Pozdrawiam, Jarek

Obsługiwane przez usługę Blogger.