Sok z owocu kaktusa. Przepis

Jak pisałam w poprzednim poście o opuncji figowej, owoce są słodkie i orzeźwiające. Są fantastyczne tuż po ich obraniu i pokrojeniu np na talarki, ale ponieważ zawierają twarde i "niewydłubywalne" pestki, które trzeszczą pomiędzy zębami, ja wolę je pod postacią soku.



PRZEPIS

Po obraniu z grubej skórki, kroimy owoce na mniejsze kawałki i wrzucamy je do blendera. Higos są wodniste, więc nie jest konieczne dodanie dużej ilości mleka. Ja zaryzykowałam i zamiast mleka, na około 8-10 owoców, dodałam mały kubeczek... jogurtu naturalnego. Cukier - zupełnie nie potrzebny, opuncja jest wystarczająco słodka. Wynik mego eksperymentu wyszedł rewelacyjny! Kolor - marchewkowy, smak... marchewkowy! :)

Pyszne i zdrowe! Polecam!





2 komentarze:

A Pinch of Paprika pisze...

Czy ten owoc ma takie maciupenkie kolce? Chyba go jadlam kiedys, ale nie umialam porzadnie skorki obrac i mi sie w jezyk maluczkie szpileczki powbijaly ;-)

Tysiąc Odcieni Zieleni pisze...

Pod koniec dnia musiałam wyjąć z dłoni dwa mikroskopijne kolce, więc pewnie tak. Skórka dla mnie jest podwójna. Pierwsza powłoka to ta którą widać, druga jest bardziej mięsista, ale według mnie psuje posmak owocu, więc ja obieram dosyć grubo, aż do pomarańczowego środka :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.