Tejo - narodowy sport Kolumbii

Tejo [czyt. teho] to najprawdopodobniej jeden z  n a j d z i w n i e j s z y c h sportów na świecie 😜


Wyobraźmy sobie grupę ludzi, którzy w jednej ręce trzymając piwo, a w drugiej okrągły ciężarek, rzucają z daleka w tablicę wypełnioną gliną, starając się uderzyć w jeden z różowych trójkątów wypełnionych prochem. Wybuch radości następuje po uderzeniu w ów trójkąt, który powoduje ogromny huk (wybuch prochu!!!) i odbijając się od gołych betonowych ścian wpada do ucha przy jednoczesnej głośno grającej muzyce (zwykle salsa, merengue lub reggeton). Z jakiegoś, nieznanego mi jeszcze powodu, ten brudzący ręce i lekko niebiezpieczny sport, jest popularny wśród ekspatów i to niezależnie od tego czy są to Europejczycy czy Amerykanie, popularnie zwani w Ameryce Łacińskiej gringos.

Ok, ale wszystko po kolei.

SPORT NARODOWY

W 2000 roku Kongres Kolumbii zdecydował na objęcie tejo patronatem i ogłoszenie go sportem narodowym. Szybko powstała Narodowa Federacja Tejo i dziś na poziomie kraju odbywają się zawody. Inne nacje biorące udział to sąsiedzi z Wenezueli i Ekwadoru. W samej Kolumbii tejo nie jest uznawane za dyscyplinę sportu o randze świetności podobnej jaką się przypisuje golfowi (tutaj bardzo popularny) i jest grane przede wszystkim przez zwykłych ludzi. Sport jest zwłaszcza popularny na kolumbijskiej wsi, na której z łatwością znajdziemy boisko do gry czyli campo de tejo.

POCHODZENIE SPORTU

W kulturze Czibcza (jeszcze sprzed konkwisty) Indianie grali w turmequé na ziemiach dzisiejszych departamentów Cundinamarca i Boyaca, i który to był pierwowitą wersją dzisiejszego tejo. Jedną z niewątpliwych różnic było samo tejo - ciężarek - wtedy zwany zepguagoscua i który był zrobiony ze złota (pamiętamy Legendę El Dorado). Później tejo robione było z kamienia, a dziś gramy w tejo metalowe.



KOSZTY UPRAWIANIA TEJO

Nie ma!!!

A przynajmniej nie płaci się pieniędzmi, tylko.... trzeba kupić piwo, a najlepiej całą skrzynkę jeśli gramy dużą grupą. Płacenie za alkohol, raczej niż za grę, pewnie wywodzi się z tradycji, kiedy to Indianie Czibcza grając w turmequé popijali swój alkoholowy wywar na bazie kukurydzy zwany chicha.



CO JEST POTRZEBNE DO UPRAWIANIA TEJO
  • tejo - okrągły metalowy ciężarek, o średniej wadze 2 kilogramów,
  • drewniana tablica 1,5 m wysokości na 1 m szerokości wypełniona gliną, ustawiona ukośnie względem gracza,
  • bocín - metalowy cylinder o średnicy 11 cm, długi na 2 cm, ale cienki - prawie go nie widać jak się go w glinę wciśnie,
  • mecha - proch strzelniczy opakowany w różowy papier o kształcie trójkąta, którego cztery sztuki układa się na bocín (płn., poł., wsch. i zach.),
  • metalowy pałąk w kształcie litery L - służący do wydłubywania tejo z gliny,
  • kawałek płachty zrobionej z fique - służącej czyszczeniu tejo z gliny,
  • jugador - gracz,
  • cancha de tejo - budynek z kilkoma boiskami do gry w tejo, może być zadaszone lub nie. Nieodzowną częścią jest mały sklep, gdzie kupuje się piwo i przekąski,
  • boisko do gry - szerokie na 2,5 m, długie na 19,5 m (z czego 12,5 m to odległość dzieląca gracza od tablicy (to jest wymiar prawdziwego boiska na zawody; dopuszczalne są mniejsze odległości dla pospolitych graczy - reguła podobna do basenu olimpijskiego),
  • skrzynka piwa,
  • elektroniczny przyrząd lub tradycyjny (papier - ołówek) sposób mierzenia punktów.



BEZPIECZEŃSTWO ALBO... NIEBEZPIECZEŃSTWO

Jeżeli gramy w małej cancha de tejo, najprawdopodobniej będziemy musieli przechodzić przez inne boiska, co oznacza, że trzeba być uważnym na latające z dużą prędkością metalowe ciężarki.

Biada tym, którzy staną na drodze niedoświadczonego gracza - widziałam przypadek, gdzie tejo zamiast lecieć po lini horyzontu, poleciało w górę, odbiło się od sufitu i prawie trafiło w stojącego nieopodal innego gracza.

Podsumowując myślę, że kask bezpieczeństwa byłby całkiem niezłym dodatkiem dla graczy i oglądających.

PUNKTACJA

Gracze obydwu drużyn rzucają swoim tejo w tablicę z gliną. Po zakończeniu następuje liczenie punktów według następującego regulaminu:
  • 1 punkt (mano) - otrzymuje grupa, której tejo wylądowało najbliżej bocín,
  • 3 punkty (mecha) - przysługuje graczowi, któremu udało się trafić w trójkąt mecha i spowodować eksplozję,
  • 6 punktów (embocinada) - przyznawane jest grupie, której tejo wpadło w sam środek tablicy, wewnątrz cylindra (bocín),
  • 9 punktów (moñona) - najwyższa punktacja przyznawana jest osobie, której tejo wpadnie w sam środek cylindra, po uprzednim spowodowaniu eksplozji mecha (innymi słowy, tejo po rozbiciu mecha odbija się i wpada w środej bocín)



JAK ZOSTAĆ MISTRZEM W TEJO

Zdaję sobie sprawę z tego jak to zabrzmi, ale naprawdę picie piwa pomaga w rzucaniu. Oczywiście nie chodzi tu o bycie kompletnie pijanym (patrz punkt: bezpieczeństwo) - jak zwykle zalecany jest umiar. Podobnie jak francuskie rzucanie w kule czy kręgle, jest to sport bardzo towarzyski i  dobrze jeśli mamy zgraną grupę, która pomoże wygrać jedną partię czy dwie.

Polecam spróbować zagranie partyjki prznajmniej jeden raz. Można się nieźle ubawić 😃





Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.