Kiedy trzyma kaszel - kolumbijskie remedium. Przepis

Nikt nie przepada za uporczliwym kaszlem, czy chorowaniem w ogóle. Każdy naród wymyślił swoje remedia, domowej roboty "lekarstwa", które pomagają wyjść z tej czy innej choroby. Jak jednak Polska i Kolumbia radzą sobie ze zwykłym przeziębieniem?

W Polsce znamy m.in.:
- syrop z cebuli,
- herbata z sokiem malinowym,
- herbata z cytryną i miodem,
- gorące mleko z czosnkiem, masłem i osłodzone miodem.

W Kolumbii do tej pory spotkałam się z następującymi remediami:
- ciepły kompot z truskawek,
- wyciąg z kwiatu hibiskusa (lokalnie zwany flor de Jamaica),
- gorąca panela z dodatkiem np imbiru

Od tygodnia męczy mnie właśnie taki uporczywy kaszel. Teściowa przyszła z pomocą, a właściwie z przepisem na bardzo ciekawy, moim zdaniem, wyciąg z owoców i ziół, którym chciałam się podzielić, bo jest na prawdę smaczny, a zapach - niebiański! :)

ZIOŁOWY NAPÓJ Z PAPAYUELA - PRZEPIS

1-2 owoce papayuela
1 średniej wielkości jabłko
5-6 łodyg świeżego rumianku
1 łodyga świeżej trawy cytrynowej
2-3 łodygi świeżej mięty
1 łodyga świeżej bazyli
niewielki kawałek świeżego i obranego imbiru
cukier lub wieloowocowy miód, do smaku



Owoce myjemy, z jabłka usywamy nasienie, z papayueli odkrajamy końcówki i obywa owoce kroimy w ćwiartki. Zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Chwilę gotujemy na ogniu. Dosładzamy niewielką ilością cukru. Kiedy owoce puszczą sok, wkładamy wszystkie (opłukane wodą) zioła i gotujemy na małym ogniu ok. 10 min. Po pewnym czasie nasza kuchnia wypełni się świeżym, owocowo-ziołowym, zapachem.


Tak przygotowany napój o imbirowym sercu będzie smakował papayelą i pachniał cytrynową trawą. Czy podziała? Mam taką nadzieję! 😊


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.